Dzieci w sieci

Korzystanie z Internetu niesie za sobą wiele niebezpieczeństw. Dużo łatwiej jest oszukiwać, nabierać ludzi w sieci niż na żywo. Istnieje niesłuszne przekonanie, że Internet można traktować jak swój pamiętnik, do którego nikt nie zajrzy. To nie prawda. Informacje nie znikają. Mogą być przechowywane nawet wiele lat. Najbardziej narażenia na jej nie przychylne skutki są dzieci. Są to osoby, które dopiero uczą się świata a więc są bardzo ufne. Im nie da się wytłumaczyć, dlaczego trzeba być ostrożnym. Oni sami muszą się przekonać na własnej skórze. Najbardziej narażone są dzieci, których rodzice nie mają czasu na rozmowę, gdyż to oni pierwsi będą szukać pomocy i wsparcia w pierwszym dostępnym środku. Przestępcy tylko czekają na takie okazję. Podadzą się, jako ich rówieśnicy, będą pocieszać, wspierać aż zyskają ich pełne zaufanie.

Kolejnym problemem są zdjęcia. Dzisiejsza młodzież traktuje swoje opublikowane zdjęcia, jako swoją własność, której nikt nawet nie tknie. Niestety w życiu nie jest tak różowo. Zdjęcia przykładowo w stroju kąpielowym, które wydają się nieszkodliwe w Internecie mogą zostać przejęte. Wtedy nawet ich usunięcie nic nie da. Mogą one trafić na stronę dla pedofili. Jeszcze ciekawiej mogą trafić w ręce kogoś, kto je bardziej upubliczni. Zacznie wypisywać pod nimi sprośne komentarze. Rodzice muszą dbać o bezpieczeństwo dzieci. Nie znaczy to jednak, że muszą zamknąć je w domu i zabronić wszystkiego.

Wystarczy pamiętać, że to jest żywa istota i podchodzić do niej tak jak do samego siebie.

Artykuł dzięki: